Początek
Dlaczego zostałem programistą
Większość dzieciństwa spędziłem z Commodore na kasety, później z Amigą 500, a następnie Amigą 1200. Rodziców nie było wtedy stać na PC. Fascynacja komputerami zaczęła się między innymi od tego, że mój starszy brat zjadał mi głowę Reptilem w Mortal Kombat 2.
Amiga miała mnóstwo wspaniałych gier: MoonStone, Mortal Kombat, Dune 2, Settlers, Sensible Soccer, MasterBlaster, Deluxe Galaga, Cannon Fodder, Genghis Khan, Doman i Franko.
Jako pięciolatek rozważałem różne drogi. Chciałem być grafikiem, bo uwielbiałem kreskówki, ale nie umiałem dobrze rysować. Myślałem o pisaniu fantastyki, lecz byłem dyslektykiem. Zostało marzenie o programowaniu — lubiłem gry i nie wiedziałem jeszcze, na czym programowanie polega, więc nic nie zdążyło mnie do niego zniechęcić.