Okłamywanie siebie

Jak możesz zniszczyć swoje życie

Czy okłamujesz siebie? Czy ciągle chowasz głowę w piasek i nie mierzysz się z rzeczywistością. Jak ważne jest bycie prawdziwym dla samego siebie? Jak ważne jest poszukiwanie prawdy na temat swojej osoby? Jak każdy przeciętny człowiek tak i ja spędziłem dobry kawał czasu okłamując siebie samego, nie chciałem się zmierzyć z prawdą, która być może i tobie też się nie spodoba.

To normalna ludzka natura. Większość ludzi, gdy musi się zmierzyć z nieprzyjemnym faktem wybierze albo ignorancję tego faktu, albo stworzy wymówki, albo użyje jakichkolwiek innych sposobów, aby skupić swoją uwagę na innych rzeczach.

Istnieje tyle sposobów na ucieczkę, nic więc dziwnego, że z nich korzystamy. Nikt z nas nie poszukuje prawdy  ponieważ wiemy, że rezultaty mogą boleć.

Wiele sfer życia możesz mieć skopanych. Ja się przyznam, że tu i teraz moje  sfery życiowe nie funkcjonują poprawnie. Każdemu z nas brak pewności siebie, często czujemy się zagubieni i nie chcemy zmierzyć się z rzeczywistością. 

Tutaj oczywiście jest problem. Nie znasz dokładnie prawdy więc sam nie wiesz przed czym dokładnie uciekasz. Nie jesteś czegoś pewien, więc unikasz faktu "być może", tylko to niekoniecznie jest stan faktyczny.

Być może

Przykładowo dla większości ludzi istnieje wielka niepewność na temat fizycznej atrakcyjności.

Czy ja jestem fizycznie atrakcyjny?

 Nie chcą znać odpowiedzi na to pytanie bo się obawiają tej negatywnej oceny. Jaka jest jednak odpowiedź? Gdybyś ją znał, to czy twoje życie byłoby lepsze? Oczywiście ponieważ zamiast uciekać, byłbyś o jeden krok do przodu, do zmiany. 

Jeśli jednak nie znasz odpowiedzi to, co możesz zrobić, gdy nie wiesz, co masz zmienić. Nie wiesz,co masz u siebie zmienić, więc tego nie robisz. 

Poza tym dla facetów samo bycie w statusie niepewności, generuje oczywiście tę  niepewność. Jeśli nie czujesz się atrakcyjnym dla siebie, nie będziesz czuł się pewnym siebie. Zmiany mogą być trudne, ale pierwszym krokiem do poczucia pewności siebie byłoby zderzenie się z faktem.

 To oczywiście tylko przykład. Istnieje wiele sfer życiowych, w których się okłamujemy i mamy z tego powodu negatywne konsekwencje. 

Zadaj sobie pytanie. Jaki masz faktyczny status społeczny? Jakie obecne masz zdolności? Czy umiesz rozmawiać z ludźmi? Czy ludzie w twoim najbliższym otoczeniu ciebie lubią. 

Jako programista wiele razy miałem wątpliwości, czy zasługuję na obecną pracę?, czy zasługuję na wynagrodzenie pieniężne? Czy przypadkiem to wszystko nie jest jakimś kłamstwem.

Większość z nas unika odpowiedzi i potwierdzenia faktów.  Mamy więc dwie taktyki.

1. Unikanie pytań

Unikamy pytań. Nie ma pytań, nie ma więc odpowiedzi. Nie jesteś czegoś pewien, ale nie chcesz do końca o tym wiedzieć. Niestety unikanie tematu  w rzeczywistości nie zmienia niczego. Jeśli przyjdzie do mnie rachunek do zapłaty, to rzeczywistość jest prosta, muszę go zapłacić, nieważne jak bym go unikał. Mimo to myślę, że każdy przynajmniej raz przesyłał w przyszłość odpowiedź ile jest do zapłaty, bo te kwoty ujemne mogą boleć. 

Tylko to nic nie zmienia. Pomyśl ilu pytań sobie nie zadajemy:

Czy jestem wystarczająco dobry? Czy jestem wystarczają atrakcyjny? Czy mi się to uda? Czy jestem uzdolniony?  Czy czuję się pewnym siebie? 

Ja też ignorowałem te pytania ponieważ nie chciałem znać odpowiedzi. 

Nie chciałem odpowiedzi ponieważ spodziewałem się negatywnej odpowiedzi, której nie będę lubił. 

2. Okłamywanie siebie

Druga strategia polega na okłamywaniu siebie. Są ludzie, którzy tworzą fałszywą historię aby zwiększyć swoją pewność siebie.  Będziemy udawać, że fakty były inne i będziemy udawać, że w to wierzymy.

Jest to forma zaprzeczenia. Spotkałem w swoim życiu ludzi, którzy zmyślali wiele historyjek po to, aby nadpisać wyobrażenie swojej osoby oraz przypodobać się innym. Jako facet słyszałem wiele epickich historii podrywu, które oczywiście nigdy się nie wydarzyły.

Dlaczego oni to robią? Jest to jeden ze sposobów na unikanie mierzenia się z prawdą. Tworzysz nową historię, w którą chcesz wierzyć. 

Obie te strategie są bardzo destrukcyjne. W moim życiu zdarzyło mi się stosować obie strategie  i oczywiście w ten sposób nauczyłem się, że nie ma to sensu.

Pytania

Byłem nieśmiały, niepewny wszystkiego i nigdy nie zadawałem sobie pytań i nie poszukiwałem prawdy. 

Jakie mam wady? Co muszę u siebie zmienić? To są dla mnie naturalne pytania, które zadaję sobie chociaż raz w tygodniu - kiedyś jednak tak nie było.

Musisz wiedzieć jak ciebie ludzie postrzegają. Musisz znać swoje słabości, aby móc je zmienić, albo strategicznie nimi zarządzać.

Oczywiście nie dla każdego ten krok będzie prosty. Nie mówię, abyś spojrzał w lustro i zobaczył te krosty, ten tłuszcz, te zmarszczki i powiedział sobie "Jestem brzydki".

Jestem głupi. Jestem debilem. Jestem zacofany. Ciągle udaje kogoś innego i powinienem wyskoczyć przez okno.

To jednak  nie wszystko. Nie chodzi tutaj o to, abyś się dołował, ale o to, abyś mógł się zmienić i faktycznie walczyć z rzeczywistością, jeśli jest dla ciebie nieprzyjemna.

Jak masz być szczęśliwy, skoro nie akceptujesz rzeczywistości, albo nie starasz się jej zmieniać.

Im dłużej chowasz głowę w piasek tym bardziej pogarszasz swoje życie, a potem i tak ciebie to kopnie  w twarz. 

Jakie masz dowody za i przeciw, i odpowiadaj sobie na pytania. Przyjrzyj się tym dowodom przeciw i zastanów się, czy możesz coś z tym zrobić.

Nie rób wszystkiego naraz. Zmierz się z każdą prawdą pojedynczo. Kto wie może ukrywałeś się bo całe twoje metafizyczne ciało jest w bandażach i oczywiście zdejmowanie wszystkiego naraz sprawi, że wykrwawisz się na śmierć.

Zadawaj więc sobie pytania.

Czy jesteś pewnym siebie? Czy naprawdę jesteś pewnym siebie? Jeśli nie, to dlaczego i zastanów się, czy możesz to zmienić.

Rzeczywistość jest rzeczywistością, czy to ci się podoba, czy nie. Jeśli masz jakieś kłopoty z osiągnięciem czegoś w życiu, to zastanów się dlaczego tak jest? Odważ się zadawać sobie pytania?

Nie możesz całe życie walczyć ze sobą i żyć w niepewności, albo w kłamstwie. Istnieją oczywiście naprawdę ciężkie pytania typu:

Dlaczego płeć przeciwna mnie ignoruje?

Czy mój obecny partner lubi mnie, czy chodzi, ze mną bo tak?

Czy sam  siebie zatrudniłbym do takiej pracy?

Czy daję z siebie wszystko, czy stać mnie na więcej?

Będzie bolało. Będziesz się zastanawiał, po co to robisz. Potem jednak będziesz mógł zrobić krok do przodu z tej rzeczywistości do innego miejsca. Być może potrzebujesz zupełnie nowego planu. Być może będziesz musiał też coś zaakceptować.

Przepraszam, ale masz 150 cm wzrostu  i nie zostaniesz koszykarzem. 

To boli, ale okłamywanie siebie na dłuższą metę tylko pogarsza sprawę.

Cezary Walenciuk
Nazywam się Cezary Walenciuk. Pracuję w Warszawie przy różnych projektach webowych i mobilnych. Moim marzeniem jest pomaganie innym osobom, które zaczynają swoją przygodę z programowaniem. Jeśli chcesz mi pomóc użyj któregoś z przycisków na dole bądź dodaj komentarz.

blog comments powered by Disqus