Historia obserwatora i myśliciela dwóch umysłów

w twojej głowie

Czy możesz przestać myśleć? Kiedy chcesz przestać myśleć? Na pewno, gdy  myślisz o czymś złym, negatywnym. O czymś co wraca cię z powrotem do przeszłości, do nieprzyjemnej sytuacji. Jest na to rada. Spróbujmy razem! Ułóż się wygodnie, zamknij oczy i postaraj się nie myśleć o niczym przez 10 sekund. Gotowy. Start. (...) Jest to trudne nieprawdaż. Nawet niewykonalne. Zapewne jakieś obrazy, słowa, dźwięki pojawiły się w twojej głowie, mimo, iż tego nie chciałeś. Człowiek nie może przestać myśleć od tak


Spróbuj jednak czegoś innego? Jeśli wykonasz ponownie to samo ćwiczenie i pozwolisz myślom płynąć w formie obrazów, słów, dźwięków i je namierzysz, wtedy możesz je puścić.

(...)

Czym są te myśli, które się pojawiają bez twojej kontroli.

Może dzisiaj się z kimś pokłóciłeś. Może jutro masz egzamin lub ogłoszenie wyników. Może usłyszałeś piosenkę, która osiedliła się w twoim umyślę i do ciebie wraca cały czas.

Istnieje szansa, że zauważasz te myśli, ale szybko zostajesz wciągnięty w wir, burzę, sztorm, które wydają się być niekontrolowane.

Jeśli kiedykolwiek medytowałeś lub interesowałeś się tą tematyką masz już zapewne doświadczenie z tym odczuciem.

Zamykasz oczy i mimo twojego wysiłku umysł wydaje się nie zamykać swoich ust nawet przez 10 sekund.

Można zadać sobie pytanie, czy samo myślenie może szkodzić? Każdy jednak powie, że to zależy o czym myślisz i kiedy? Kiedyś zdarzało mi się być wręcz zalanym myślami nocą, gdy miałem spać. Jakby umysł chciał w nocy streścić całe moje życie, a zwłaszcza błędy życiowe, przed snem tak na wszelki wypadek.
Jest to zapewne jeden z powodów, dla których ten meme o mózgu kanalii powstał.

Scumbag brain_438660_4613529

Gadatliwość twojego umysłu nigdy nie ustaje. Ona zawsze będzie w codziennym życiu obecna. Filozofia wschodu mówi dużo o uciszaniu umysłu.

Mówi nawet o tym, że umysłu można podzielić na:
  • Myśliciela
  • Obserwatora
Gdy starasz się uciszać swój umysł przy eliminacji wszystkich myśli (z niepowodzeniem), twój umysł zaczyna się zastanawiać.

"Skąd ja wiem, że myślę? Kto mnie obserwuję? Kto mnie słyszy? Kiedy będzie wiedział, że nie myślę? Czy tak jest dobrze? Nie, chyba nie?"

Skoro twój umysł wędruje myślami, np. o tym co masz zrobić jutro, to kto obserwuje twój umysł martwiący się o to, co zrobisz jutro?

Czy twój umysł monitoruje twój umysł?

W Zen referuje się te stany jako "umysł myślący" i "umysł obserwujący". Dwa umysły. Obserwator i myśliciel.

Najprostszy przykład czy dowód na to, że ta teoria jest prawdziwa polega na klasycznym ćwiczeniu o nie wyobrażaniu sobie różowego słonia.

Nie myśl więc o różowym słoniu z niebieskim parasolem. A dlaczego ma on parasol, bo zapewne pada. W sumie to różowy słoń ma tęczowe skarpetki. Szkody byłoby, by je zabrudził, skoro wszędzie jest błoto. Pogoda jest deszczowa więc słoń nie nosi ciemnych w złotej oprawie okularów....ale raz przecież on je ma...albo miał je przez chwilę.

Jakaś część ciebie po przeczytaniu tego zdania wyobraziła sobie słonia i nawet sobie dopowiedziała pewne fragmenty.

Twój umysł obserwujący monitoruje twój myślący umysł i jego analizę różowego słonia, mimo, iż myślący umysł mówi o tym by "nie zawierać" różowych słoni w swoim przekazie.

Myślący umysł nie potrafi się zamknąć. Można go porównać do energicznego psa, albo dziecka, które zjadło za dużo cukru. Dostarcza on co chwilę nowych informacji o tym co się dzieje, o tym co może się stać i o tym co było.

Na szczęście mamy obserwujący umysł, który stara się to opanować. Niestety jednak czasem ten pies na smyczy wędruje swoim drogami poza naszą kontrolą.

Jeśli twój myślący umysł ma obsesje na punkcie Magic The Gathering, Starcrafta, League of Legends to zapewne zamiast myśleć o tym, co "ważne" to myślisz o nowej strategii, która da ci zwycięstwo w grze.

A może twój myślący umysł myśli o przedostatnim odcinku twojego ulubionego serialu i zastanawia się jak on się skończy. Analizuje wszystko od początku do końca. Bohaterów serialu i ich działania, motywacje i wątki miłosne.

Twój myślący umysł został oszukany ponieważ te czynności pięknie dopieszczają jego logiczne mięśnie analityczne.

Obserwujący umysł musi za tym podążać i zaakceptować kapitulację. Zwłaszcza, gdy myślący umysł strzela chemicznymi substancjami, które wyrażają jego satysfakcję z własnego procesu myślenia.

Niestety tak samo jest z emocjami. To stąd pochodzi najwięcej cierpienia.

Nie z negatywnych emocji samych w sobie, ale z wiru myślenia o nich, które nie może być przerwane. Wir ten się powtarza i powtarza, aż w końcu nie wiemy, gdzie jest początek, a gdzie jest koniec.

Pętla.

Niekończący się koszmar.

Najwięcej emocjonalnego stresu powstaje właśnie z powodu fuzji tych dwóch umysłów i traktowaniu ich jako całości.

Często ludzie poszukują rad: "Jak mam zatrzymać swój gniew?" , "Jak mam przestać myśleć o swoim byłym/byłej"? , "Jak mam przestać być smutny?".itp.

A odpowiedź brzmi: nie możesz. Nie masz kontroli nad swoim myślącym umysłem. Te emocje wyskoczą i będą się pojawiać.

Sztuka jednak polega na tym by nie łączyć tych emocji z obserwacją. Obserwacją, która utożsamia nas z tym co myślimy.

W Zen zaleca by nie mówić
  • Jestem smutny
  • Jestem wściekły
  • Jestem zazdrosny
Natomiast te słowa powinieneś zastąpić następująco:
  • Czuje przygnębienie.
  • Czuje się nerwowo
  • Czuje zazdrość
Wydaje się, że zmiana jest niewielka. Podkreśla ona jednak, że TY nie jesteś gniewem bądź inną emocją tylko JĄ MASZ.

To samo dotyczy twierdzeń z przeszłości. Ty nie byłeś smutkiem. Ty miałeś smutek.

Emocje nie są wyborem, ale zachowanie już jest.

Przykładowo na scenie publicznej w trakcie mowy na tle tłumu ludzi na pewno poczujesz strach przed błędem i przed odrzuceniem.

Żaden mówca nie jest nieustraszonym. Oni po prostu kontrolują swój myślący umysł, umysłem obserwującym.

Gdy tylko ich nogi zaczną się trząść, zaobserwują to i powiedzą nie teraz, nie jestem strachem. Mam go, ale teraz się trochę odsuń bo mam coś ważnego do powiedzenia.

To jest coś, co nie tylko się sprawdza na scenie, ale także w codziennym życiu.

Gdy coś się pojawi świadomie to akceptujesz, a potem odsuwasz z podziękowaniem za informację.

Jak można osiągnąć ten stan. Trenując chociażby wystąpienia publiczne w Toastmasters, czy w klubach improwizacyjnych.

Możesz też dużo pisać tak jak ja. Jestem dyslektykiem, więc jakby co, ty nie masz wymówek, że nie potrafisz pisać.

Pisanie ćwiczy koncentrację oraz kontrolę swoich myśli i ich przepływ.

Drogi czytelniku nie wiem kim jesteś, ale jeśli kiedyś powiedziałeś sobie w życiu, że czegoś nie zrobisz bo "nie możesz się skoncentrować, albo jesteś zbyt zmęczony" to znaczy, że kontrola twoich umysłów nie tylko poprawi twoje życie, ale także zwiększy twoją produktywność.

Trzeba odseparować emocje i identyfikację z nimi. Nie możesz akceptować wszystkiego, co twój myślący umysł ci powie. A może być tego dużo od zmartwień finansowych do zamartwień o wczorajszy śnieg.
  • Jestem zmęczony?
  • Muszę najpierw coś zjeść
  • Nie mam nastroju?
Zamiast tego zaakceptuj te myśli i przekartkowuj je inaczej:
  • Czuje się zmęczony
  • Myślę, że chyba trzeba coś zjeść
  • Czuje się nie nastrojony dzisiaj
Oczywiście nie możesz powiedzieć swojemu myślącemu umysłowi, że jest pełen bzdur. Myślenie jest ci potrzebne. Przykładowo mi jest potrzebne myślenie, aby skończyć ten wpis i napisać kolejny.

Zapamiętaj jednak, że negatywne emocje zawszę będą i nikt tego nie zmieni.

Nieważne ile metod osiągniesz do jakich terapeutów pójdziesz, odkryjesz drogi nowej duchowość 4.0 - negatywne myśli i emocje są naturalnym produktem i wytworem ludzkiego umysłu.

Jeśli więc ktoś cię spyta "jak mam przestać się denerwować?". Powiedz mu, że właśnie w tym jest problem "Sama próba eliminacji sprawia, że  koncentrują się na tym czego nie chcą, co sprawia, że dane uczucie jest jeszcze mocniejsze".

Jak ruchome piaski im bardziej się będziesz ruszał, tym bardziej ciebie wciągną. Sam Tony Robbins powiedział, że czujesz to na czym się koncentrujesz.

Jak więc kontrolować swój myślący umysł? Oto parę rad:

1. Gdy czujesz silną emocję bądź myśl nie identyfikują się z nią.

Staraj się ją posiąść jak przedmiot, który można mieć i nie mieć.

Myślę, że moja ex-dziewczyna jest idiotką Zamiast: Moja ex-dziewczyna jest idiotką.

Czuje samotności i smutek. Zamiast:Jestem samotny i smutny.

2 . Podziękuj swojemu myślącemu umysłowi za przekaż by go nie powtarzał.

Brzmi to banalnie, ale jest to prosta metoda, która zmusza ciebie do akceptacji emocji zamiast do walki z nimi.

Dziękuję ci za ostrzeżenie, rzeczywiście muszę być czujnym na tym spotkaniu biznesowym.

Dziękuję ci za bycie wściekłym na mojego szefa. Doceniam to, że się zgadzasz, ze mną, że powinienem dostać podwyżkę.

Dziękuję za przypomnienie, ale to już się nie powtórzy. Dzisiaj na tej randce będę człowiekiem w pełnej klasie.

Może wydawać się dziwne dziękowanie negatywnym emocjom. Ta prosta akcja jednak odbiera moc myślom i emocjom. Dlaczego tak jest? Bo dajesz sygnał, że podejmujesz akcję dzięki tym komunikatom.

3 . Bardziej zaawansowana technika polega na szybkiej identyfikacji swojego stanu i zmienienia komunikatu.

Może jesteś wystraszony i boisz się z kimś porozmawiać. Streść swój stan do jednego zdania i wyobraź sobie, że różowy słoń mówi do ciebie te słowa. Potem orki z majorki się pojawią i mówią do ciebie te słowa. A później jak tańczące smerfy mówią te słowa.

Pod koniec sobie uświadamiasz, że oglądasz telewizor, którym możesz sterować. Dajesz więcej kolorów by cały obraz wydawał się głupszy i głupszy.

Gdy skończysz poczujesz, że negatywna emocja nie ma już na tobą kontroli jak wcześniej.

Oddziel swój obserwujący umysł od myślącego umysłu. Jest to coś, co wymaga ćwiczeń.

Nauczysz się dzięki temu dyscypliny i wykonywania zadań pomimo neuronowych emocjonalnych kaców, które możesz czasem mieć.

Gdy uzyskasz kontrolę, możesz oceniać swoje myśli i emocje, i decydować, które są pomocne, a które szkodzą.
Cezary Walenciuk
Nazywam się Cezary Walenciuk. Pracuję w Warszawie przy różnych projektach webowych i mobilnych. Moim marzeniem jest pomaganie innym osobom, które zaczynają swoją przygodę z programowaniem. Jeśli chcesz mi pomóc użyj któregoś z przycisków na dole bądź dodaj komentarz.

blog comments powered by Disqus