Pominięcie Raz na jakiś czas pojawiają się nowe: Język programowania, Framework, Metodologia.

Zdobywają one potem popularność jak wszystko dzisiaj. Strach czujemy od zawsze na temat jednego problemu. Co, jeśli przegapię tę falę i moje zdolności przestaną być użyteczne na rynku pracy. Nikt nie chce być starym dziadem.

Świat JavaScript powędrował z takim butem w 2016 roku, że osobiście zacząłem kwestionować, czy zasługuje na tytuł web developera.

Książki Każdy kiedyś zaczynał swoją przygodę z programowaniem. W roku 2010 kupiłem wiele książek do C#, ASP.NET i wiele z nich okazało się niestety śmieciem nie wartym nawet papieru toaletowego.

Na początku roku 2016 zrobiłem wielki porządek w domu i wyrzuciłem niektóre książki na makulaturę.  Nie ma sensu takich książek trzymać. Chociaż przyznam, że niektóre z nich służyły mi za podstawkę do telewizora.

Dlaczego piszę o tym, że warto się zastanowić jakie książki kupujemy, a nawet ściągamy. Ostatecznie bezużyteczna książka zabiera nam czas i tworzy pewien chaos.

Pokażę więc niektóre z tych książek, które kupiłem w 2010 roku, a które bardziej mi przeszkodziły na ścieżce kariery niż pomogły.

Wypalenie Większość z nas podchodzi do nowego projektu z wielkim entuzjazmem. Niestety z czasem ta pasja gaśnie i wywołuje u nas różne formy obrzydzenia. Większość ludzi nazywa ten stan wypaleniem. Czym ono jednak jest? Zwłaszcza w branży programistycznej.

W swojej karierze zawodowej liczącej już 5 lat wydaje mi się, że wypaliłem się co najmniej ze 3 razy. Nie liczę wszystkich przypadków  ponieważ uważam, że są one w większości czymś normalnym.

Jak się w ogóle wypalamy.

Pracoholizm W poprzednich wpisach mówiłem o tym, jak ważna jest ciężka praca. Z tą ciężką pracą wiąże się także pewien problem. Problem, który jest zawszę osobisty i emocjonalny. Praca jest fundamentem każdego sukcesu, ale może się też stać narzędziem do walki z problemami innego rodzaju. Dlatego, aby wszystko miało sens muszę zacząć od swojej historii.

Rok 2016 nie był dla mnie przyjemnym rokiem. W roku 2015 zacząłem kwestionować swoje marzenia o byciu mówcą oraz “dobrym” programistą.  Rok 2014 był nowym początkiem i również końcem wielu nieprzyjemnych przygód. Rok 2013 był emocjonalną kolejką pomiędzy ludźmi, których wtedy znałem.

W każdym roku pojawiała się jakaś “sprawa”, która zmuszała mnie aby iść dalej, a z nią jakaś forma pracoholizmu. Później ten pracoholizm przemienił się w bombardowanie się różnymi zajęciami tak, abym mógł czymś zająć swój umysł.

Praca więc stała się formą  lekarstwa na bardziej głębsze problemy. Pracoholizm nie wydaje się wielkim problemem, dopóki te lata ucieczki nie zaczną się odbijać na tobie w inny sposób.

Do przodu Czas na podsumowanie roku 2016. Jeśli chodzi o prelekcje to w tym roku okazało się, że moje marzenie o byciu mówcą, który jeździ po kraju i przemawia ma swój potencjał. Jestem z tego faktu bardzo szczęśliwy, bo mobilizuje mnie to do jeszcze większego wysiłku. W roku 2015 moje prelekcje średnio mi wychodziły i zacząłem mieć wątpliwości.

Dziś widzę u siebie postęp.

W końcu moje doświadczenia z Toastmasters przełożyły się na wystąpienia publiczne dla programistów.  Aby bardziej zmotywować się do dalszych działań postanowiłem stworzyć listę moich wystąpień z  roku 2016.

Postanowiłem nie dodawać do listy konwentów fantastyki Polkon i Pyrkon ponieważ tam nie przemawiałem. W liście prelekcji, czyli mów także nie uwzględniłem wystąpień w klubach Toastmasters. Gdybym to zrobił to ta lista urosłaby dwukrotnie. Technicznie licząc od czerwca, to w każdy poniedziałek w klubie Toastmasters Vistula Leaders udzielałem się w jakiś sposób.

Gdzie więc byłem i przemawiałem w roku 2016.

StereotypSerce NR.5 Programista ma pewien swój stereotyp. Nie ma w tym nic złego. Moim zdaniem każdy z nas powinien mieć dystans do siebie. Dlatego umiem żartować nawet z siebie. Same dowcipy o programistach nie są więc takie szkodliwe.

Tak jak wszystko inne, definicja programisty ma pewien swój szablon, do którego inni, a także i my sami się umieszczamy.

No wiecie, że programista ma koszulę w kratę. Ma zapewne okulary bo oślepł od monitora. Zna się na komputerach, ale nie ma pojęcia jak rozmawiać z ludźmi.

Tak siebie postrzegamy i tak mogą postrzegać nas inni ludzie, którzy z programowaniem nie mają styczności. Nie widać w tym niczego złego dopóki nie zjawią się osoby, które zaginają ten stereotyp do absurdu na sposób negatywny.

Stereotyp nie opisuje prawdy. To, że jesteś programistą wcale nie znaczy automatycznie, że jesteś gruby i oglądasz Start Treka, albo grasz w gry z mistrzem gry.

Niestety są ludzie, którzy programistę od razu zaszufladkują jako: ciamajdę, brzydala, ciepłe kluchy, socjalnego idiotę i tak dalej. Programista jest wtedy wiązany ze stereotypem nerda.

Zaufanie?Kariera NR.9 Lojalność wobec pracodawcy. Dla programistów to śliski temat. Wiem co sobie myślisz, że napiszę, że szefa trzeba szanować i być wobec niego sprawiedliwym.

Muszę ci przyznać rację bo rzeczywiście warto tak się zachowywać wobec swojego pracodawcy. Twoja lojalność oczywiście może też być użyta przeciwko tobie, dlatego też opiszę gdzie leżą jej granice.

Nie każdy pracodawca okaże się złym i będzie chciał ciebie wykorzystywać. Możesz znaleźć takich pracodawców i wobec takich twoje zachowanie powinno być podobne, jak nie nawet lepsze.

Dlatego nie szantażuj i nie rób nieczystych zagrywek, nawet dla swojego dobra.

MiłośćSerce NR.4 Niedługo będę miał 5 lat doświadczenia zawodowego i mogę się do czegoś przyznać. W swojej karierze miałem dużo momentów, w których moja pasja do programowania prawie umarła.

W takich chwilach czasem się zastanawiam dlaczego w ogóle lubię programować albo co gorsza lubiłem. Wiele razy moja miłość była wystawiana na próbę.

Wiele razy byłem tak wypalony, że rzygałem na samą myśl uruchomienia Visual Studio. Miłość, pasja dobrze ją mieć, ale i ona ma swoje reguły i zasady.

Nie możesz wrzucić serca do jakiejś magicznej maszyny tylko po to, by dostać jakiś wydruk pieniężny. A może właśnie tak trzeba. Przecież za pisanie hobbistycznego kodu nie dostaniesz kasy?

ŻycieAktywny NR.7Wielozadaniowość, czyli robinie wielu rzeczy równocześnie. Zapewne o tym coś słyszałeś. W końcu dobrze byłoby robić wiele czynności w tym samym momencie, aby zaoszczędzić czas. Oczywiście nie wygląda to tak pięknie, jak mogłoby się wydawać. Z drugiej strony wielozadaniowość “istnieje” i może być osiągnięta do pewnego stopnia.

Fakt wielowątkowość naszego umysłu jest bardzo ograniczona. Co więcej nie każde zadanie może zostać wykonane równocześnie z innym.

Badani naukowe są jednak bezlitosne. Robienie kilku czynności równocześnie oczywiście obniża ich produktywność. Oznacza to, że pracując nad kilkoma rzeczami jednocześnie tylko oszukujemy siebie, że robimy coś lepiej.

PorażkaSerce NR.3 Czy masz serce programisty? Zaraz się przekonamy. Istnieje coś, co musisz mieć w swojej niematerialnej formie by przetrwać coś, czego ludzie boją się najbardziej. Porażki.

Moje życie to w pewnym sensie pasmo porażek. Moje pierwsze prezentacje IT pokazały jak bardzo boję się być na scenie. Wiele razy jedno słowo przekreśliło cenną znajomość, która mogłaby dać mi w przyszłości lepszą ścieżkę rozwoju. W życiu zawodowym wiele razy popełniłam błędy, które miały swoje konsekwencje. Kiedyś ktoś powiedział mi prosto w twarz, że jestem żałosny, jeśli myślę, że kiedyś zostanę osobą, która może uczyć innych programowania.

Tyle tego jest. Popełniłem tyle błędów i odniosłem tyle porażek. Gdy przyjechałem do Warszawy nie byłem gotowy na nic. Nawet na sukces w postaci pracy bo słuchałem przez wiele lat o tym jak trudno znaleźć pracę i jak to w tym kraju jest mówiąc po młodzieżowemu zjebane.

KobietySerce NR.2 Co może się okazać największą zmorą programisty? Oczywiście jego życie prywatne, a mówiąc konkretnie kobiety. Wszystko wraca do stereotypu programisty, który jest nerdem i dziwakiem. Nie dotyczy to każdego z nas, ale jest to coś o czym warto pomówić.

W internecie jest wiele memów na temat samotności, braku poczucia męskości i przysłowiowego walenia konia. Problem na pewno istnieje skoro jest ciągle ośmieszany w postaci głupich obrazków. 

ŻycieSerce NR.1

Co może decydować o twoim sukcesie zawodowym? Ciężka praca? Spryt? Niestety nie tylko. To jak ci wychodzi w jednej sferze życia jest zależne także od innych sfer. Mówiąc krótko nie możesz być mistrzem programowania, jeśli ignorujesz życie osobiste lub go po prostu nie masz.

Praca to nie wszystko. Do normalnego funkcjonowania potrzebni ci są przyjaciele i chwile luzu niezwiązane z programowaniem, czy innym twoim hobby numer jeden. Wiem, że w innych wpisach pisałem jak ważna jest ciężka praca, ale nie będziesz robił tego cały czas. Poza tym co z tego, że osiągniesz sukces skoro emocjonalnie potem umrzesz bo zdasz sobie sprawę, że twoje życie prywatne nie istnieje.

Nie jesteś robotem i nawet nie próbuj nim zostać. Musisz się z tym pogodzić, że sukces w twoim życiu zawodowym nie przeniesie się na inne sfery życia i uczyni ciebie szczęśliwym człowiekiem.

MarketingList NR.6 [Początek listu] *** [Dane osobowe]

Przeszedłem przez administrację serwerami bazodanowymi, administrację sieci i różnego rodzaju inne dziwne rzeczy, które niegdyś były moją podstawą zawodową w call center, bardzo ciężki i burzliwy okres w moim życiu, sporo stresu, ale nie żałuję ani jednej chwili, dzięki temu nabyłem całkiem niezły bagaż doświadczeń, który dzisiaj niejednokrotnie owocuje.

*** [Ciężka praca górą]

Przejdę teraz do głównego tematu, o którym de facto piszę. Chciałbym ułatwić firmom kontakt ze mną, jakoś ciekawie się zaprezentować, zachęcić potencjalnych pracodawców do zapoznania się z moją osobą.

Na co warto zwrócić uwagę? Na jakich stronach warto się prezentować? Myślałem o stworzeniu własnej strony. Nasuwają mi się tutaj już pytania bardziej czysto techniczne. Czy pisać stronę samemu od zera ? Czy jednak nie będzie to problemem, jeżeli skorzystam z jakiegoś szablonu, jeśli już to, gdzie go szukać?

Od razu podkreślę, że moja wiedza głównie trzyma się C# desktopowego z pisaniem aplikacji webowych miałem do czynienia, ale nie uznałbym swojej wiedzy w tej kategorii na tyle prawidłowej, abym mógł się tym szczycić, prezentować. Druga sprawa czas - wartość, której bardzo mi brakuje w życiu :)

Nie uważam, żeby nauczenie się tworzenia stron było stratą tego czasu co to, to nie, jednak jestem w tym momencie na tyle zaabsorbowany projektami, że nie zdołam tego dokonać w rozsądnym czasie.

[Koniec listu]

TreningAktywny NR.6 Nadszedł czas aby napisać o bardzo istotnej rzeczy i bliskiej mojemu sercu – czyli o ciężkiej pracy. Mamy rok 2016 i moje życie zaczyna wyglądać coraz to bardziej przejrzyście. Jednak nie zawsze tak było. Jeszcze w 2011 roku mógłbym siebie skategoryzować jako bezrobotnego człowieka po studiach, który mieszka z mamusią i lubi grać w gry. Od tych 5 lat dużo się zmieniło. Właściwie to mogę śmiało powiedzieć, że moje życie uległo totalnej zmianie w stosunku do tego, co było nawet dwa lata temu.

Jeszcze dwa lata temu siedziałem w pracy, w której zasuwałem po godzinach. Jeszcze rok temu prawie poddałem swoje wszystkie marzenia bo czułem, że moja praca niewiele daje, ale po prostu byłem zbyt niecierpliwy. Życie zawsze zmienia się na lepsze, gdy stoi za tym ciężka praca..

Żadna jednak z tych rzeczy nie mogłaby zostać osiągnięta bez ciężkiej pracy. To jest coś, co zmienia twoje życie i twoją karierę. Ciężka praca musi zostać zaakceptowana i nie może być unikana.

Każdy z nas szuka skrótów. Myślenie nad alternatywnymi rozwiązaniami nie jest złe, ale szukanie skrótów nie uwolni nas od ciężkiej pracy. Problem jednak polega na tym, że nie można przeczytać książki, nie czytając jej. Nie można też nauczyć się programowania bez ćwiczeń. Nie ma magicznych pigułek. Musisz siebie wyrzeźbić i niestety to trochę potrwa. Rok, dwa lata, a może nawet 5 lat. Każdy chciałby przeskoczyć ten czas i stać się kimś lepszym. 

1 człowiekList NR.5 [Początek listu] Witaj

Jakiś czas temu znalazłem Twojego bloga, przeczytałem kilka wpisów i mi się spodobało. Potem straciłem go z oczu aż wczoraj trafiłem na niego znów a mówiąc dokładniej na wpis "Jak żyć jako programista". I tak znów zacząłem czytać Twój blog jednak postanowiłem pójść krok dalej i napisać bo od pewnego czasu chciałbym coś zmienić w swoim życiu a nie bardzo wiem jak się do tego zabrać i po przeczytaniu kilku wpisów na Twoim blogu myślę, że mógłbyś mi pomóc. Nie lubię zaczynać "po amerykańsku" w stylu "cześć wszystkim, mam na imię ****** i jestem informatykiem ..." - "cześć ******..." jednak wypadałoby przede wszystkim się przedstawić więc - rzeczywiście mam na imię ******i jestem mówiąc ogólnie informatykiem.

Mam 37 lat. Przygodę z programowaniem zacząłem dawno temu jeszcze w języku Basic na Atari 65 XL. Potem była przerwa, potem szkoła policealna i kanon nauczania czyli Turbo Pascal i C++. Potem zacząłem coś kombinować w Visual Basicu i Delphi. Przyszedł czas na studia - skończyłem studia licencjackie w Bydgoszczy Informatyka ze specjalizacją Projektowanie systemów informatycznych. Tu napisałem swój pierwszy "prawdziwy" program za pomocą Borland C++ Builder - w tych czasach (rok 2001-2004) biblioteka VCL Borlanda była dość popularna. Program który napisałem - była to moja praca licencjacka, obsługa agenta ubezpieczeniowego - program funkcjonalny od początku do końca, nawet dogadałem się z lokalnym przedstawicielem firmy ubezpieczeniowej i zrobiłem to jak należy - wiesz cały ten wywiad z klientem, projektowanie, potem prezentacja szkieletu aplikacji itd... naprawdę mnie wciągnęło.

KwalfikacjaKariera NR.8 Rozmowa kwalifikacyjna może być trudnym orzechem do zgryzienia. Przejście rozmowy wymaga od ciebie zupełnie innego zestawu umiejętności. Jako programista rozwiązujesz duże i złożone problemy, które wymagają myślenia całościowego. Na rozmowach kwalifikacyjnych natomiast dostaniesz małe wyzwania wymagające szybkiej odpowiedzi.

Często się też zdarza, że sama osoba rekrutująca jest słabo przeszkolona, albo nie ma pojęcia o programowaniu. Co oznacza, że pytania na rozmowie będą oddalone od rodzaju faktycznej pracy w firmie. W nieprofesjonalnych środowiskach to, czy uda ci się przejść rozmowę może być zależne od stronniczości rekrutującego oraz braku standaryzacji procesu rekrutacji w firmie.

Osobiście nie jestem fanem rozmów kwalifikacyjnych i raczej dążę do tego, aby moja osoba stała się na tyle popularna, aby oferty pracy same do mnie przychodziły. Oczywiście rodzi to problem ponieważ nie każdy z nas ma bloga czy udziela się w społeczności. Dobrze by było być „tak sławnym”, żeby to ludzie zabiegali o ciebie abyś chciał u nich pracować, ale jest to luksus, który nie każdy ma i może mieć.

Jednym słowem rozmowa kwalifikacyjna jest złem koniecznym. Bez niej pracy się nie dostanie. Jakie więc umiejętności są ci potrzebne, aby przejść rozmowę kwalifikacyjną?

Droga próby Praca programisty. Mogłoby się wydawać, że jest zawsze przyjemna i prosta. Przychodzisz do pracy. Masz gotowe makiety i plany. Tworzysz UI aplikacji w HTML. Potem piszesz wywołania usług REST w jQuery lub Angular. A na koniec piszesz logikę serwerową, która ma wyciągać odpowiednie dane z bazy.

Czy jednak praca programisty jest aż taka łatwa? Czy praca programisty to po prostu schemat powtarzających się czynność? Czasami tak. Niestety nie zawsze tak jest. Praca programisty to także praca z gotowymi aplikacjami, które już istnieją i tu już zaczynają się schody. Zwłaszcza, gdy dostajesz zadanie “modyfikacji” aplikacji.

Jak się uczyć?List NR.4 Witam, pisałem do Ciebie jakiś czas temu jak żyć i się nie poddawać, widziałem że byłem inspiracją do napisania postu, bardzo mi miło i pomogłeś mi wyjść trochę z tego dołka, ale teraz mam problem z nauką C#.

Przerabiam książkę Rusz Głową C# i zatrzymałem się na pierwszym rozdziale, co chwila mam jakiś błąd i mi nie działa program (gra w przypadku rozdziału, piszę w Visual Studio 2015, jakoś ciężko mi się uczy, ponieważ przepisuje ten kod z książki i zbytnio nie wiem o co kaman.

Masz może jakąś radę jak zacząć naukę, możesz polecić książkę jakąś, bardzo mi zależy żeby ogarnąć ten język programowania. Mógłbym prosić o radę jak się nauczyć programować i kiedy można stwierdzić że już jestem gotów szukać pracy jako programista, mam 100 km do Wrocławia i tam będę szukał, bo w moim mieście nie ma takich firm.

Jak żyć?List NR.3 Oto kolejny list od czytelnika.

[Początek listu]

Szanowny Panie,

natknąłem się na Pana blog przypadkiem, ale po przeczytaniu paru wpisów od razu zdecydowałem się napisać i poprosić o poradę. Postaram się być konkretny :)

Otóż mam 24 lata, licencjat z finansów i magistra z prawa. Nie wdając się w szczegóły powiem krótko: realia zawodowe i finansowe, perspektywy, kształt rynku usług prawniczych, zarobki itp. nie są dla mnie satysfakcjonujące. Ponieważ chcę wygrać, a nie przegrać życie i nie być zmuszonym jednocześnie do emigracji pomyślałem o edukacji w kierunku programistycznym.

Wiąże się to z tym, że już od paru lat fascynuję się rynkiem nowych technologii, innowacji, mobilnym, bardzo podoba mi się też rozwój branży start-upowej w Polsce bo jesteśmy tutaj genialnym narodem :) I tutaj mam parę pytań:

1) Czy za pomocą kursów darmowych na platformach udacity, coursera bądź edx jestem w stanie nauczyć się tego, czego oczekują pracodawcy w Polsce?
2) W czym warto się specjalizować biorąc pod uwagę to, że bardzo bym chciał działać w środowisku start-upów z branży mobile apps i innowacyjnych platform webowych?
3) Gdzie można próbować zdobyć pierwszą pracę w zawodzie i co już trzeba umieć żeby móc o takiej pomyśleć?
4) Ile czasu jest potrzebne, by nabyć niezbędne minimum skilla potrzebnego do pracy zarobkowej?

Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam! :)

[Koniec listu]

TwojeAktywny NR.5Co trzeba zrobić, aby chciało się chcieć. Często idziemy do pracy bo musimy. Często robimy coś bo mamy powody zewnętrzne, jak np. pieniądze. Taka motywacja jednak nie trzyma się długo.

Nasza wewnętrzna motywacja jest najpotężniejsza. Mając swoje osobiste powody pracujemy najbardziej efektywnie. 

Jak stworzyć swoją czakrę motywacji? Jak być odpowiedzialnym wobec siebie? Jak utrzymać dyscyplinę? Co trzeba zrobić, aby chciało się chcieć. Może wiele razy obiecywałeś sobie coś, ale nie byłeś w stanie dotrzymać własnego słowa.

Jedno jest pewne, aby być dobrym programistą musisz znaleźć sposoby na motywowanie samego siebie, inaczej staniesz się zombie, który robi rzeczy bo musi.

Ciężary $Zarobki NR.4Jako programista pomimo swoich zarobków możesz wpaść w pewne pułapki finansowe. Moim zdaniem największą pułapką  finansową są długi i kredyty, a zaraz potem zakupoholizm. Gdzieś po drodze możesz też zostać emocjonalnie przygnieciony tymi wszystkimi zakupionymi przedmiotami.

Zapewne się zastanawiasz jak programiści mogą popadać w długi i w idiotyzm zakupoholizmu. Otóż twoim największym wrogiem, jeśli chodzi o twoje finanse może się okazać twój sukces.

Im więcej pieniędzy masz tym lepiej – nieprawdaż. Tymczasem dla niektórych ludzi posiadanie dużej ilości pieniędzy wiąże się z dużym stresem.  Niektórzy ludzie im więcej zarabiają, tym więcej wydają, aż w końcu zaczynają zaciągać pożyczki i kredyty. Zakupoholizm też może się okazać groźny, gdy okażę się on twoim pierwszym, lepszym lekarstwem na stres.

Zrób cośAktywny NR.4 W poprzednim wpisie tego cyklu napisałem o odpoczynku. Odpoczynek jest potrzebny, ale łatwo popaść w lenistwo. Lenistwo? A co to, tak naprawdę znaczy. Pamiętam czasy, gdy rzeczywiście ciężko było mi się zmusić do wykonania jakiejkolwiek czynności. Czy to było lenistwo? Czy jest to coś więcej? Ludzie mają powody by nie wykonywać żadnych akcji.

Bezczynność to twój wróg. Dopiero gdy skończyłem studia inżynierskie zrozumiałem, że los jest w moich rękach i tylko ode mnie zależy jak będzie wyglądało moje życie. Potem przez te 3 miesiące nauczyłem się więcej niż podczas 3 lat studiów. Dlaczego tak było? Bo podjąłem tym razem świadomą akcję. Nie chciałem być już bezczynnym i znajdować wymówki do nic nie robienia.

Przełamałem swoje obawy i lenistwo. Bałem się, ale przynajmniej chciałem wiedzieć czy rzeczywiście mogę osiągnąć to, co chcę.

W karierze programisty, nieważne na jakim etapie nie ma nic bardziej groźniejszego jak bezczynność.  Jako student musisz się rozwijać bez przerwy nie patrząc na studia. Jako zaawansowany programista musisz czasami podejmować ciężkie decyzję i zrobić coś. 

NegocjacjeZarobki NR.3Wielu programistów nie negocjuje swojego wynagrodzenia i po prostu akceptuje to, co dostaje. Negocjowanie swojej przyszłej wypłaty jest ważne, nie tylko dlatego, że będą wyższe liczby na koncie bankowym, ale także dlatego, że w zależności od swoich zarobków będziesz zupełnie inaczej postrzegany w firmie.

Negocjacje twojego wynagrodzenia  zaczynają się zanim zaczniesz szukać pracy. Twoje negocjacje będą wyglądały inaczej, jeśli twoje nazwisko (i imię) jest znane w środowisku programistycznym. Oczywiście nie każdy z nas ma bloga i udziela się w wielu serwisach społecznościowych. Nie każdy ma genialny plan tworzenia swojej marki.

Oczywiście jest to pomoce. Jak to mówią reklama dźwignią handlu. Nasz zawód nie jest wyjątkiem od tej reguły.

Istnieją też inne zmienne, które będą wypływać na twoje negocjacje.

OdpoczynekAktywny NR.3Jestem zmęczony. Kwiecień 2016 był dla mnie pracowity. Był to jednak miesiąc zwycięstw. Zostałem najlepszym mówcą w Toastmaster w dywizji J. W pracy dostałem ciekawą propozycję. Mój fan page “Jak programować” powoli się rozwija. A ten blog został uzupełniony o ogromną ilość wpisów. Kwiecień 2016 okazał się miesiącem, w którym ten blog przekroczył granicę 40.000 unikatowych wyświetleń w ciągu miesiąca.

Same sukcesy. Niestety jestem zmęczony. Każdy z nas pomimo sukcesów chciałby robić jeszcze więcej i jeszcze szybciej,

Odpoczynek jest potrzebny. Zwłaszcza, gdy czujesz, że twoje ciało już nie daje rady. Zazwyczaj ja o tym  zapominam, dopóki nie dostanę dziwnych ataków senności połączonych z  bólem głowy i małą gorączką.

W życiu przeforsowałem się wiele razy. Jest to cenna lekcja, która mówi, że jak jesteś zmęczony, to niestety nie możesz wypić energetyka i jechać dalej.

FlowAktywny NR.2Jaki jest wielki sekret skutecznej pracy? Jak pracować szybciej i efektywniej. To, że możesz pracować szybko wcale nie znaczy, że twoja praca będzie efektywna. Jak to zrobić?

Kluczem jest koncentracja. Koncentracja jest potrzebna, aby skończyć jakiekolwiek zadanie. Pisząc ten artykuł jestem oddzielony od swojego telefonu, poczty email i facebook-a. Bez koncentracji napisanie tego wpisu byłoby długie i mało przyjemne. Sam wpis być może stałby się chaotyczny i mało zrozumiały ponieważ moje myśli ciągle byłyby rozpraszane.

Istnieje też mistyczna strona koncentracji zwana stanami Flow. W naszym zawodzie takie stany mogą być potrzebne bardziej niż nam się wydaje.

Zacznijmy jednak od podstaw. Czym jest koncentracja?

PodwyżkaZarobki NR.2Masz już pracę, ale chciałbyś zarabiać więcej. Pytanie więc brzmi jak poprosić o swoją podwyżkę? Najłatwiej oczywiście jest zmienić pracę na taką, gdzie więcej płacą. Jednak, jeśli lubisz swoją pracę to nie widzę powodu byś musiał ją zmieniać tylko dlatego, że nie wiesz jak poprosić o podwyżkę.

Pieniądze w naszym zawodzie są problematyczne.  Codziennie ktoś w Google wpisuje hasło “zarobki programisty X w mieście Y”. Pieniądze w naszym zawodzie są duże. Nikt jednak nie lubi podawać konkretnych liczb. Ja to zrozumiałem. Moim zdaniem wiele osób  dostaje czystej ekstazy na widok tych liczb. W końcu kto nie chciałby zarabiać dużo.

W końcu programiści potrafią zarabiać więcej pieniędzy niż lekarze i prawnicy. Koniec głupich gadek o tym, jak po studiach będziesz zarabiał najniższą krajową. Jako programista zostaniesz władcą swojego życia bo masz dużo, dużo więcej pieniędzy,

Każdy chce zarabiać więcej i więcej. Każdy patrzy na te statystki i zastanawia się czy przypadkiem nie należy mu się już większa suma. Każdy pyta swoich kolegów programistów ile oni wyciągają, aby im dorównać i pokazać kto jest samcem alfa w dochodach finansowych.

Skoro czytasz ten wpis to zapewne masz jakieś powody by zarabiać więcej. 

CzasAktywny NR.1 Każdy z nas w jakiś sposób marnuje swój czas. Jak więc przestać marnować czas? Trzeba by było sprawić, aby każdy nasz aspekt życia służył jakiemuś celowi. Jeżeli byś nie marnował swojego czasu, to mógłbyś z czystym sumieniem powiedzieć sobie “Tak dałem z siebie 100% i niczego nie żałuję”.

Oczywiście niemożliwe jest, aby każda minuta twoja życia lub dnia była użyteczna.  W ciasnym pociągu nie zawsze będziesz czytał książkę lub słuchał audiobooka. W trakcie spaceru nie będziesz przy okazji analizował planów na przyszły miesiąc. Przy obiedzie lub śniadaniu nie zawsze możesz rozmawiać z drugim człowiekiem i z nim się integrować.

To jest niemożliwe. Dlatego nie można mieć do siebie pretensji za to, że przez 30 minut w trakcie naszego obiadu jedliśmy tylko obiad albo za to, że w trakcie jazdy z punktu A do punktu B nie robiliśmy czegoś tam jeszcze. Stworzenie idealnego planu dnia, gdzie każda minuta jest użyteczna jest mało realistyczne.

Są pewne granice, ale nie znaczy to, że nie możesz obecnie zlokalizować miejsca i momentów, w których faktycznie ten czas marnujesz. Kto wie może, jeśli wyrzucisz ze swojego życia parę czynności, które nic ci nie dają staniesz się lepszym człowiekiem i programistą.

Jakie więc są najbardziej popularne zjadacze czasu.

Ty jako...Kariera NR.7 W innym wpisie podzieliłem firmy na małe, średnie i duże. Istnieje jednak jeszcze inny podział firm programistycznych. Kolejnym ważnym aspektem przy wyborze pracy jest fakt, że są firmy tworzące oprogramowanie i są firmy z programistami.

Jaka jest różnica? Co jest lepsze firmy, które tworzą oprogramowanie dla klientów, albo dla samych siebie, czy firmy które zatrudniają programistów do pracy i to programiści sami są tą chodzącą usługą tej firmy.

Firmy, które nie koncentrują się na tworzeniu oprogramowania, ale zamiast tego zatrudniają programistów do pracy  będą traktować swoich pracowników inaczej.

EscapeKariera NR.6 Odejście z pracy może być trudniejsze niż nam się wydaje. Tak wiem, jeśli chcesz odjeść z pracy wystarczy pójść do szefa i to powiedzieć. Istnieją jednak pewne sprawy, o których warto wiedzieć zanim odjedziesz z pracy. 

Praca to wielki aspekt życia i nawet twoje odejście musi zostać wykonanie profesjonalnie.

O czym więc powinieneś pamiętać

PROKariera NR.5 Jak być PRO czyli profesjonalistą w programowaniu. Każdy ma swoją definicję profesjonalizmu. Dla mnie profesjonalizm polega na wykonywaniu swojej pracy pomimo wielu trudności. Pracować tak, aby nie zostać pokonanym przez przeciwności losu. Zawsze dawać z siebie 100% gdy pojawi się jakieś zadanie.

W naszej branży  profesjonalizm  jest w cenie. Będąc profesjonalistą  pomagasz sobie znaleźć lepszą pracę. Będąc PRO zwiększasz swoją liczbę klientów. Co więcej będziesz się lepiej czuł w swojej skórze i będziesz czuł dumę ze swojej pracy. 

Jak więc być profesjonalistą? Najpierw musimy ustalić kim dokładnie profesjonalista jest.

FanatyzmKariera NR.4 Miłość do konkretnego rozwiązania do konkretnej technologii jest wspaniała. Niestety miłość też ma swoje skutki uboczne. Jednym z nich jest fanatyzm, który powoduje, że zawsze i wszędzie masz to poczucie udowadniania, że ty i twoje narzędzie, które kochasz jest lepsze od wszystkich innych.

Być może jako student kłóciłeś się z kimś. Być może jako programista pisałeś felietony na forach dlaczego pewien język programowania jest lepszy od wszystkich innych.

Jedno jest pewne swoją karierę posuniesz zdecydowanie do przodu, jeśli odrzucisz swój fanatyzm do technologii i zaczniesz myśleć większymi obrazami.

S.P.E.C.I.A.LKariera NR.3Jako student wierzyłem, że dobry programista to taki, który zna wiele języków i technologii. Jest to prawda, że jako programista powinieneś znać wiele rozwiązań. Nie zmienia to jednak faktu, że jako programista powinieneś zostać specjalistą jednego rozwiązania.

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pracę. A w pracy jako pojedynczy człowiek zazwyczaj będziesz odpowiedzialny tylko za jedną rzecz. Ten scenariusz jest na pewno prawdziwy jeśli będziesz pracować w korporacji. W firmie garażowej twoje specjalizacje będą trochę bardziej rozbite.

Specjalizacja jest jednak ważna. Gdy pracodawca szuka pracownika to szuka konkretnej osoby do konkretnego zadania. Dopasowanie więc swojej specjalizacji do właśnie tej oferty pracy daje ci właśnie zwycięstwo. Natomiast bycie wszystkim sprawi, że będziesz miał trudności z trafianiem do odpowiednich ofert pracy.   

Kogo obchodzi to, że umiesz trochę Javy, Ruby, PHP, Pythona, C# jak nie jesteś zdefiniowany na konkretne problemy, które będą pojawiać się w firmie.

GadanieKariera NR.2 Kiedyś myślałem, że praca programisty polega tylko na pisaniu kodu. Wiem, że z tym przekonaniem nie jestem odosobniony.

Jako programiści większość swojego czasu spędzamy oczywiście przed komputerem. Tak przynajmniej myślą ludzie, którzy nie pracowali w firmie. Otóż tak naprawdę w pracy częściej wykonuje się tonę innych czynności niż pisanie kodu. Jedną z tych czynności jest rozmawianie z ludźmi.

Ludzie są największą częścią tego biznesu. Kto by o tym pomyślał, że praca to współpraca z innymi ludźmi.

Dlatego by być lepszym programistą nie trzeba spędzać więcej czasu z komputerem, a z ludźmi. Tak jest ulepszając swoje zdolności komunikacyjne człowiek - człowiek jesteś w stanie zabrać swoją karierę na wyższy poziom.

Zapomnij o nauce kolejnej technologii to jest dla nas łatwe. Niestety to, co jest zazwyczaj trudniejsze dla nas, to właśnie komunikacja między ludźmi. Pomyśl jak bardzo możesz zyskać na czasie poprzez zadawanie pomocnych pytań. Pomyśl jak bardzo możesz pomóc koledze z zespołu dając mu kluczowe wskazówki.

Umiejętności komunikacyjne to jest coś, w co na pewno warto inwestować.

CiszaHistoria NR.8 Nadszedł rok 2013. Będę szczery ten rok był jednym z trudniejszych w moim życiu. Jak więc nie mogłem powitać tego roku siedząc w mieszkaniu, w rodzinnym domu, zastanawiając się na tym jak moje życie nie posuwa się do przodu. Coś w tym było. Rok 2012 oprócz tego, że wymusił poszukiwanie pracy był dosyć spokojny.

Jeżeli czytałeś poprzedni wpis z tego cyklu, to zapewne wiesz jak właściwie pół roku 2012 było niczym innym jak czekaniem, aż te cholerne studia magisterskie się skończą.

To był jeden z moich większych błędów życiowych. Nie można przecież  czekać, aż życie da ci szczęście. Nie możesz  czekać, aż coś się wydarzy lub coś się skończy i będzie być może lepiej. Nie możesz czekać na coś, co nigdy się nie wydarzy, jeśli czegoś nie zrobisz.

Oczywiście w 2012 roku robiłem coś więcej niż czekanie. Pisałem tego bloga i od czasu do czasu chodziłem na randki z tragicznymi skutkami. Niestety nie zmienia to faktu, że tę drugą połowę roku 2012 pamiętam jako “czekanie”.

CeleKariera NR.1 Nie każdy jest taki sam. Każdy z nas ma inny zestaw celów, które powinny zostać zrealizowane w naszej karierze. Zanim jednak zaczniesz spełniać swoje cele najpierw musisz ustalić czym one dokładnie są. Brzmi to dosyć prosto? Niestety rzeczywistość jest inna.

Rozmawiając z różnymi ludźmi i także z samym sobą przed lustrem zdałem sobie sprawę, że większość z nas żyje życiem programisty bez żadnych konkretnych celów. Większość programistów i ludzi nie ma określonych celów, co więcej być może nawet nie zdaje sobie sprawy, że cele są ogólnie potrzebne.

Oczywiście nie jest to nic nadzwyczajnego. Jak sam pisałem wcześniej miałem nie raz trudną dyskusję przed lustrem z samym sobą na ten temat.

Koncentracja i myślenie jest męczące i wymaga wysiłku. Nie każdy z nas poświęca czas i swoje myśli na to, którędy powinien pójść dalej.  Co w tym złego? Pozwól, że posłużę się metaforą.

ListList NR.1 Cześć. Ostatnio odpisywałem na listy od czytelników. O co czytelnicy mnie najczęściej pytają? O karierę oczywiście.

Będę szczery. Nie zawsze mam czas odpisywać na listy. Jednak gdy odpisuję staram się by moja odpowiedź była czymś lepszym niż szybką odpowiedzią bez głębszego zastanowienia.

Postanowiłem wiec stworzyć cykl : Listy od czytelników. Cykl otwiera najnowszy list od Krzysztofa.  Jak zaraz się przekonacie Krzysztof, tak jak wiele osób zmienia branżę i stwierdza, że chce być programistą.

Jakie jest jednak jego główne pytanie.

OdpływającyDemon NR.10

Co się dzieje? Co robiłem w piątek?

Zaraz muszę sprawdzić? Tylko najpierw przejrzę pocztę.

Dlaczego jestem na tym spotkaniu? O czym te osoby przy stole rozmawiają?

Dobrze, że mogę sprawdzić Facebook na telefonie. Z drugiej strony ciekawe, co nowego na 9 Gag-u.

Co ja właściwie robię w tej pracy? Miałem coś zrobić? O coś zapytać? Coś mi mój szef mówił 15 minut temu, ale nie pamiętam co. Czy to jest mój kod? Pisałem go trzy dni temu, ale nie mam pojęcia co on robi.

ArtystaDemon NR.9

Dzięki Bogu nie mam w sobie tego demona, ale się z nim spotkałem wielokrotnie w swoich miejscach pracy oraz na studiach.

Programowanie to sztuka.

A każda sztuka potrzebuje artysty.

Kod jest jak obraz, który musi zostać namalowany. Aplikacja jest jak rzeźba, którą trzeba dokładnie kuć dłutem.

Artysta chce wyrazić siebie. Chce wyrazić swój geniusz. Chce być podziwiany. A programista może tworzyć dzieło sztuki tylko w  jeden sposób,  pisząc kod.

FanatykDemon NR.8Fanatyk Agile ma obsesje na punkcie “użyteczności”.

Będzie poszukiwał sposobów jak zwiększyć efektywność i produktywność swojego zespołu oraz samego siebie.

Przeczytał o tym wiele książek i teraz już wie jak to trzeba zrobić. Wystarczy tylko wprowadzić pewne zasady i procesy usprawnią się o 150% .

Istnieje jednak pewien problem.

IzolatorDemon NR.7Izolator to demon, który jest mi bardzo bliski. Walczyłem z nim nie raz.

Będę miał więc wielką przyjemność opisania go w szczegółach.

Programiści mogą być dziwakami. Komputery mogą fascynować niektórych ludzi ponieważ właśnie są to obiekty, które myślą logicznie.

Komputer nie obrazi się nie ciebie. Komputer niczego złego nie powie.

Natomiast ludzie to co innego. Ludzie to istoty emocjonalne, które niewiele mają wspólnego z logiką. Są nieprzewidywalni i mogą ranić

Ludzie są straszni.

ArcheologDemon NR.5

Czas na kolejnego demona programisty.

A jest nim Archeolog.

W ostatnim roku dostałem zadanie pielęgnacji bardzo starego systemu napisanego JavaScripcie używającego kontrolek ActiveX.

W systemie wszystkie informacje transformują się do różnych form XML z 3 razy, aż w końcu powstaje ten ostateczny XML, który zostaje zapisany do bazy Oracle.

Jeśli w którejś transformacji coś się nie zgadza, to cały system nie działa.

Przez te transformacje oraz fakt, że logika biznesowa jest w plikach JavaScripcie po 4000 stron było dla mnie oczywiste, że w końcu napotkam tego demona na swojej drodze.

RobotDemon NR.4Robot.

Jak sama nazwa wskazuje nie jest to człowiek. Programowanie i przestrzeganie zasad może dehumanizować.

Cel jest szczytny. Emocję tworzą chaos. Ludzie tworzą chaos. Dlaczego więc nie ograniczyć ich do minimum i stworzyć całkowicie sterylne miejsce pracy jakby to był sklep Appla.

Robot więc chce stworzyć porządek wyprowadzając procedury, dokumentacje i operacje oparte na prostej logice IF-ELSE.

Te jednak pragnienie stało się tak silne, ze w rezultacie demon Robota uporządkował nie tylko miejsce pracy, ale także samego siebie.

Stał się on jednym z komputerem. Myśli on ja sam język programowania w którym piszę.

HegemonDemon NR.3

Hegemon to o dziwo słowo, które występuje w języku polskim i nie jest to nazwa kolejnego Pokemona.

Hegemon to osoba mająca władzę i przewagę nad innymi.

Jest to słowo pokrewne od Hegemoni. Hegemonia to termin z języka greckiego, który oznacza przywództwo jednego państwa nad innym. To przywództwo nie było jednak dobrowolne, było wymuszone groźbą i sterowane siłą.

SabotażystaDemon NR.2

Sabotażysta to najgorsza, koszmarna osobność programisty. To też najgorszy demon, który może cię opętać.

Jest on nasycony chęcią zemsty, lenistwem i chciwością.

Na szczęście może zostać utworzony jak potwór Frankenstein tylko w trakcie koszmarnej burzy, patologii samej firmy.

Każda iskra nienawiści, każdy piorun złości, ożywia tego demona.

A strach przed utratą pracy i chęć łatwego zysku ostatecznie  ożywia tego potwora.

Takie demony nie powstają z niczego.

Ulubieniec TDemon NR.1

Witaj w nowym cyklu, w którym będę opisywał nasze osobiste demony programistyczne, które nam przeszkadzają w pracy jak i w zadaniach.

Jeśli jesteś programistą już jakiś czas, to na pewno spotkałeś się z takimi demonami bądź osobami, które tak się zachowywały.

Jeśli my tak się zachowujemy, to warto się nad tym zastanowić i coś poprawić.

Jesteśmy tylko ludźmi też popełniamy błędy.

W tym wpisie omówimy “ulubieńca technologii”.

3 SemestrHistoria NR.7I tak po znalezieniu drugiej pracy i wygraniu XBOX-a w 2012 roku nastały spokojne czasy.

Zacząłem nawet planować co ulepszyć na blogu? Jakie wpisy przygotować?

W pracy absorbowałem dużą ilość wiedzy.  Praca była super. Rozwijałem się.

Wszystko było pięknie.

Dopóki nie przypomniałem sobie, że jeszcze studiuję, a skończyła się właśnie przerwa wakacyjna..

Akcja wpisu dzieje się w październiku 2012 roku

Trzeci semestr.

Biała Spacer[Ten wpis miał być opublikowany 26 października 2014 roku. Z powodów technicznych robię to teraz.]

Kolejny powrót do Białej Podlaskiej po dłuższej przerwie. Po wielu latach jeżdżenia do swojego rodzinnego miasta, mniej więcej co 4 miesiące, nie czuję już, że Warszawa i Biała to dwie różne krainy w mojej głowie.

Poprzednim razem miałem okazję zobaczyć, co znajduje się w domu studenta w PSW.

Lepsze czasyHistoria NR.6

Od kiedy pojawiłem się w Warszawie mogłoby się wydawać, że nic dobrego mnie nie spotkało.

Studia, praca. Potem szukanie kolejnej pracy.

Po zrezygnowaniu z tej dziwnej propozycji pracy, rozpoczęło się kolejne jej szukanie,

Tamten wtorek dobiegał końca. Spojrzałem na listę e-mail z ofertami pracy, zatwierdzałem je i szykowałem się do kolejnego pojedynku. Czułem się bardziej zmotywowany. O dziwo też bardziej zacząłem wierzyć w siebie.

Czasem rzeczywiście dobrze postawić na swoim. Następny dzień nie był jednak taki sympatyczny.

Akcja dzieje się w kwietniu 2012 roku

Wartość

Co ma wartość i znaczenie w programowaniu? Zadowolony klient czy ty.

Kiedy więc się uczysz kolejnego nowego frameworka lub technologii zadaj sobie pytanie, czy to pozwoli ulepszyć twój produkt, który sprzedajesz?. Może to być strona internetowa, aplikacja mobilna, aplikacja na pulpicie.

Co więcej, czy ta nowa technika da jakąś wartość użytkownikowi? Czy użytkownik zobaczy, że aplikacja działa szybciej, a może zachwyci się ciekawymi animacjami. Może dzięki nowej technice szybciej będziesz mógł naprawiać błędy, a więc użytkownik zobaczy szybką obsługę strony.

Behemot

Istnieje inny typ programisty niż ten, który zazwyczaj jest reklamowany w czasopismach, na konferencjach i w prelekcjach.

Jest nim zamaskowany chowający się w cieniu pogromca Behemotów oprogramowania.

Nie jest to uśmiechnięty młody developer. Nie jest to lśniąca gwiazda pokazywana na wydarzeniach.

1 DzieńHistoria NR.5

Zdarzyło ci się odejść z pracy po pierwszym dniu? Czy zdarzyło ci się odejść z pracy zanim zacząłeś pracować?

Miałem kolegę, który zanim zaczął pracować w firmie otrzymał jeszcze lepszą ofertę pracy. W wyniku czego zrezygnował z tej pracy, mimo, iż jeszcze jej nie rozpoczął.

Ja miałem podobną historię. Niestety nie była ona taka przyjazna i prosta.

Chronologicznie to ta historia zaczęła się zaraz po odejściu z pierwszej pracy. Nadszedł drugi sezon na szukanie pracy.

Szukanie pracy po raz drugi było dużo bardziej stresujące, mimo, iż miałem więcej doświadczenia. Miałem ograniczone fundusze i zależało mi by jak najszybciej zdobyć pracę.

Incjacja

Programiści to mają dobrze? Dlaczego?

Zarabiają więcej niż inni?

W sumie nic dziwnego bo bycie programistą nie jest łatwe.

Dlaczego tak jest?

Obecnie wiele osób chce nauczyć się programować. Jeśli jest to twój pomysł na życie to bardzo dobrze.

Jeśli jest to twoje marzenie to jeszcze lepiej.

Co się jednak dzieje, gdy za taką chęcią stoi tylko słomiany zapał do pieniędzy.

WG.NET

Ostatnio zrobiło się dosyć głośnio o grupie WG.NET w Warszawie. Spojrzałem na listę poprzednich prelekcji i zobaczyłem dlaczego. Bardzo poważne zawansowanie na temat programowania w .NET.

O CQRS nie każdy może opowiadać jak przy śniadaniu. No chyba, że jest to Maciej Aniserowicz.

Nic dziwnego, że do tej grupy przychodzą ludzie z dużym stażem programistycznym, albo przynajmniej tak mi się wydaje.

Można nawet śmiało powiedzieć, że prezentują tam najlepsi z najlepszych w Polsce.

Sway

Co to jest Sway? Według Microsoftu jest to aplikacja, która ma nam pomóc wyrażać swoje pomysły we wszystkich urządzeniach.

Sway ma kombinować dokumenty WORD i prezentacje PowerPoint do form, które każdy może obejrzeć.

Nie jest więc to kalka samego PowerPointa.

Presentation

Prezentacje w PowerPointcie są be.  Przeglądając materiały z różnych konferencji możesz zobaczyć, że obecnie wielu prelegentów nie korzysta już z PowerPointa.

…i nie chodzi tu o alternatywne oprogramowanie na systemy Mac.

Dobrze jest mieć prezentację wystawioną na świat. Co więcej, jeszcze lepiej byłoby, gdyby sama prezentacja była stroną internetową.

Taka prezentacja mogłaby być oglądana z telefonu i tabletu.

UtrataHistoria NR.4Komentarz od czytelnika Alexego: Jakiś czas temu obiecałeś, że opiszesz jak straciłeś z dnia na dzień pracę - kiedy będzie artykuł? :(

Woo, woo koleś spokojnie. Zanim zacznę opisywać cokolwiek, warto uświadomić sobie pewne rzeczy.

Utrata pracy, nawet jeśli miała miejsce kiedyś w przeszłości, nie jest łatwa do opisania. Wiem, bo mój kolega kiedyś na swoich rozmowach kwalifikacyjnych był pytany, dlaczego pracował w firmie X tylko dwa miesiące. Co dla niego było wielkim zaskoczeniem, bo myślał, że po 2 latach ten temat ma już zamknięty.

PhotosW dzisiejszych czasach bardzo łatwo jest robić zdjęcia mając telefon. Można sfotografować wszystko, nawet swój obiad. Ważna jest jednak jakość, a nie ilość.

Dwa miesiące temu pomyślałem o wywołaniu zdjęć, które są umieszczane na Facebooku. To zdjęcia, na których jestem, a na razie istnieją one tylko w Internacie.

W jakim celu? Otóż wpadłem na pomysł stworzenia ściany wspomnień. Chciałem zakleić ścianę zdjęciami, które przypominają mi wydarzenia z przeszłości. Żyję w takim tempie, że czasem zapominam, co robiłem tydzień temu. Pomyślałem sobie, jakby to było super codziennie przypominać sobie swoje najlepsze momenty z życia, które tak naprawdę wydarzyły się całkiem niedawno.

MMI 201417-19 października byłem na wydarzeniu “Umysł Milionera”. O co chodzi? T.Harv Eker napisał książkę “Bogaty albo Biedny: po prostu różni się mentalnie”. Głosi on prostą ideę.

Jeśli milioner straci pieniądze, ale nie swój umysł, to jest w stanie odzyskać cały swój majątek w ciągu 3 lat. A biedny, nawet jeśli ma już pieniądze to zaraz je straci. Historii takich jest wiele.

AsbiroDzień NR.1Cóż to była za konferencja. Opis pierwszego dnia wydaje się być dwa razy dłuższy niż Festiwalu Inspiracji 2014, na którym też byłem.

Jestem członkiem klubu ToastMasters ASBIRO. Czy ja jednak wiem, co kryje się za pomysłem ASBIRO? Nie jestem na razie studentem uczelni ASBIRO, ani też uczestnikiem kursu podstawowego prowadzonego przez ASBIRO.

Krótko mówiąc o organizacji ASBIRO niewiele wiem. Dostałem zaproszenie na konferencję organizowaną przez ASBIRO - “Myśleć jak milionerzy” .

Konferencja 2-u dniowa, cena przystępna. Pomyślałem sobie, że cena nie świadczy o jakości. Miałem akurat wolny weekend więc idę.

ZarobkiZarobki NR.1Pytanie od użytkownika Pawła : Panie Cezary, byłaby możliwość napisania artykułu o wynagrodzeniach dla młodych programistów i jakim torem jest ono potem zwiększane? Jeśli się spytają na rozmowie kwalifikacyjnej o to ile by chciał zarabiać, to żeby nie powiedział ani za dużo ani za mało by nie był tanią siłą roboczą? Skąd ma wiedzieć ile jest wart? Głównie mi chodzi o to jak jest na początku, czy jest się w stanie wyżyć i tym podobne.